Premier League (Liga angielska)

Podsumowanie 32 kolejki Premier Leauge 2025/2026

Podsumowanie 32 kolejki Premier Leauge 2025/2026
W skrócie

Wyścig o tytuł w Premier League nabrał dramatycznego tempa. Arsenal przegrał u siebie z Bournemouth 1:2, a Manchester City wykorzystał to, rozbijając Chelsea 3:0 na Stamford Bridge. Różnica między liderem a pogonią skurczyła się do 6 punktów, a City ma jeszcze mecz zaległy. W następnej kolejce bezpośrednie starcie: City kontra Arsenal na Etihad. Tymczasem Tottenham pod wodzą nowego trenera Roberto De Zerbi przegrał z Sunderlandem 0:1 i pozostaje w strefie spadkowej. Stan na: 12 kwietnia 2026.

Arsenal potyka się u siebie — Bournemouth wygrywa na Emirates

Arsenal miał szansę oddalić się od rywali na 12 punktów. Zamiast tego przegrał u siebie 1:2 z Bournemouth i otworzył wyścig o tytuł na oścież.

Goście objęli prowadzenie już w 17. minucie. Junior Kroupi wykończył precyzyjną akcję zespołową, wykorzystując dośrodkowanie Adriena Trufferta, które odbiło się od nogi Williama Saliby. Viktor Gyökeres wyrównał z rzutu karnego w 35. minucie po zagraniu ręką Ryana Christiego, ale to był jedyny celny strzał Arsenalu z gry w pierwszej połowie.

Decydujący moment? 74. minuta. David Brooks podał do Evanilsona, który jednym dotknięciem uruchomił Alexa Scotta. Ten nie zmarnował okazji, mocnym strzałem pokonując Davida Rayę. Arsenalowi brakowało pomysłu, energii i precyzji przez cały mecz. Mikel Arteta dokonał potrójnej zmiany już w 54. minucie, co mówi samo za siebie.

Bournemouth jest niepokonane od 12 meczów ligowych z rzędu. To nie był przypadek, tylko kolejny dowód na świetną pracę trenera Andoni Iraoli.

Manchester City nokautuje Chelsea i zmniejsza dystans do 6 punktów

Dzień po wpadce Arsenalu, Manchester City przyjechał na Stamford Bridge i nie zostawił złudzeń. Chelsea 0:3 Manchester City. Trzy gole w 17 minut drugiej połowy.

Pierwsza połowa była wyrównana, z minimalną przewagą Chelsea. Ale po przerwie City pokazało zupełnie inną twarz. W 51. minucie Rayan Cherki rozegrał piłkę z Jérémy Doku, a Nico O’Reilly wyskoczył najwyżej do dośrodkowania i głową pokonał Roberta Sáncheza. Sześć minut później Marc Guéhi podwyższył na 2:0 po indywidualnej akcji Cherkiego, który minął kilku obrońców i wyłożył piłkę do strzału. W 68. minucie Doku dobił Chelsea, wykorzystując fatalny błąd Moisésa Caicedo w rozegraniu.

Arsenal ma teraz 70 punktów, City 64 przy jednym meczu zaległym. W następną niedzielę (19 kwietnia) bezpośrednie starcie na Etihad. Jeśli City wygra, różnica skurczy się do 3 punktów. Wyścig o tytuł trwa.

Tottenham w strefie spadkowej po debiucie De Zerbi

Jeszcze kilka lat temu nikt by w to nie uwierzył. Tottenham Hotspur, klub z tradycjami i budżetem z górnej półki, jest na 18. miejscu w Premier League z 30 punktami po 33 kolejkach. W strefie spadkowej. Na sześć meczów przed końcem sezonu.

Niedzielny mecz z Sunderlandem (0:1) miał być nowym początkiem. Roberto De Zerbi, były trener Brighton, objął Spurs po odejściu Igora Tudora i dostał kontrakt na pięć lat. Nowy trener nie doczekał się jednak efektu nowej miotły.

Gola dla gospodarzy strzelił Nordi Mukiele w 61. minucie. Jego strzał z dystansu odbił się od nogi Micky’ego van de Vena i wpadł do bramki. Tottenham miał 11 minut doliczonego czasu na wyrównanie (po groźnym zderzeniu Romero z Kinskym), ale Pedro Porro dwukrotnie nie zdołał pokonać bramkarza Sunderlandu Robina Roefsa.

Spurs nie wygrali 14. meczu ligowego z rzędu. To najdłuższa seria bez wygranej w Premier League w historii klubu. Trudno nie zadać pytania: czy Tottenham naprawdę spadnie?

Liverpool wraca na zwycięską ścieżkę

Liverpool pokonał Fulham 2:0 na Anfield, przerywając serię trzech porażek z rzędu. Bohaterem meczu został mający 17 lat Rio Ngumoha, który w 36. minucie trafił precyzyjnym strzałem w dalszy róg po indywidualnej akcji, w której minął Timothy’ego Castagne’a. Został tym samym najmłodszym strzelcem Liverpoolu na Anfield w historii Premier League.

Cztery minuty później podwyższył Mohamed Salah, dla którego był to pierwszy gol od ogłoszenia, że opuści klub tego lata. Liverpool ma 52 punkty i zajmuje 5. miejsce, co w tym sezonie oznacza kwalifikację do Ligi Mistrzów.

Brentford kontra Everton: emocje do ostatniego gwizdka

Brentford prowadziło dwukrotnie, ale Everton dwukrotnie wyrównał, a mecz zakończył się remisem 2:2. Igor Thiago otworzył wynik już w 3. minucie z rzutu karnego, po tym jak Jordan Pickford sfaulował Kevina Schade’a. Beto wyrównał dla Evertonu w 27. minucie, trafiając głową po dośrodkowaniu Idrissa Gueye.

W 76. minucie Thiago ponownie wyprowadził Brentford na prowadzenie. Strzał Michaela Kayode odbił się od Brazylijczyka i wpadł do bramki, dając mu 21. gola w tym sezonie. To rekord Brentford w jednym sezonie Premier League.

Ale Everton nie odpuścił. W 91. minucie, po zablokowanym strzale Jake’a O’Briena, Kieran Dewsbury-Hall dopadł piłkę i pewnym strzałem ustalił wynik na 2:2. Oba zespoły mają po 47 punktów i walczą o europejskie puchary.

Tabela po 32. kolejce: kto jest gdzie?

Pozycja Drużyna Mecze Punkty Uwagi
1. Arsenal 32 70 Dwie porażki w ostatnich pięciu meczach
2. Manchester City 31 64 Mecz zaległy + bezpośrednie starcie z Arsenalem 19.04
5. Liverpool 32 52 Piąte miejsce = Liga Mistrzów
6. Chelsea 32 48 Kryzys po porażce 0:3 z City
7. Brentford 32 47 Cztery remisy z rzędu
8. Everton 32 47 Walka o puchary
18. Tottenham 33 30 Strefa spadkowa, 14 meczów bez wygranej

Co dalej? Kluczowe mecze następnej kolejki

Następna kolejka przyniesie dwa absolutnie kluczowe starcia. W niedzielę 19 kwietnia Manchester City podejmie Arsenal na Etihad Stadium. Dla City to szansa na zmniejszenie dystansu do 3 punktów. Dla Arsenalu to mecz, w którym muszą pokazać, że potknięcie z Bournemouth było wypadkiem przy pracy, a nie początkiem kryzysu.

Tego samego dnia Everton zagra z Liverpoolem w derbach Merseyside, co może mieć wpływ na walkę o miejsca w Lidze Mistrzów i europejskich pucharach.

Podsumowanie

32. kolejka Premier League odmieniła obraz sezonu. Arsenal stracił aurę nietykalności, City odzyskało wiarę w mistrzostwo, a Tottenham po raz kolejny udowodnił, że jego problemy sięgają dużo głębiej niż nazwisko na ławce trenerskiej. Przed nami decydujące tygodnie sezonu 2025/26.

Arsenal przegrał u siebie z Bournemouth 1:2. Bramki zdobyli Junior Kroupi (17′) i Alex Scott (74′) dla gości oraz Viktor Gyökeres z rzutu karnego (35′) dla Arsenalu.
Po 32. kolejce Arsenal ma 70 punktów, a Manchester City 64, ale City ma jeden mecz zaległy. Bezpośrednie starcie obu drużyn zaplanowane jest na 19 kwietnia 2026.
Tak, po 33 kolejkach Tottenham zajmuje 18. miejsce z 30 punktami. Spurs nie wygrali 14 meczów ligowych z rzędu, co jest ich najdłuższą serią bez zwycięstwa w historii Premier League.
Manchester City wygrał 3:0. Bramki zdobyli Nico O’Reilly (51′), Marc Guéhi (57′) i Jérémy Doku (68′), wszystkie w drugiej połowie.
Igor Thiago ma 21 goli w sezonie 2025/26, co jest rekordem Brentford w pojedynczym sezonie Premier League.
Udostępnij